Czy nerwy lubią ciepło?

Nerwy generalnie „lubią” ciepło, ale tylko w określonych sytuacjach i z umiarem. Delikatne, kontrolowane ogrzewanie okolicy uszkodzonego nerwu może poprawiać ukrwienie tkanek, rozluźniać mięśnie, zmniejszać napięcie i łagodzić ból wynikający z podrażnienia nerwu lub jego ucisku. Ciepło rozszerza naczynia krwionośne, dzięki czemu nerw jest lepiej dotleniony i odżywiony, a to sprzyja procesom regeneracji oraz złagodzeniu objawów takich jak drętwienie, mrowienie czy ból promieniujący. Jednocześnie nie każdy rodzaj bólu nerwu lubi ciepło. Jeśli występuje stan zapalny, ostre podrażnienie, świeży uraz, silny obrzęk lub ucisk, wtedy ciepło może pogorszyć objawy, nasilając obrzęk i zwiększając ból. W takich sytuacjach lepsze jest chłodzenie, które zmniejsza stan zapalny i obrzęk. Dlatego zasada jest prosta: ciepło jest dobre przy przewlekłych, napięciowych, przeciążeniowych bólach nerwów, natomiast w ostrych urazach, lepszy jest chłód.

Kiedy ciepło pomaga na ból nerwu?

Ciepło może pomóc w przewlekłych napięciach mięśniowych i przy rwie kulszowej w lekkiej li przewlekłej fazie. Ciepło pomaga również przy ucisku nerwu przez spięte mięśnie i przy neurologiach o charakterze napięciowym. Może okazać się pomocne przy sztywności szyi, pleców, które są spowodowane drażnieniem nerwów.

Kiedy ciepło szkodzi?

Ciepło nie jest dobrym sposobem na nerwy jeśli występuje stan zapalny, zwłaszcza o charakterze ostrym. Nie jest to również odpowiedni wybór przy świeżym urazie oraz w momencie, gdy pojawia się duży obrzęk. Ciepło nie jest odpowiednią metodą na nerwy jeśli pojawia się silne zaczerwienienie lub pulsujący ból i uczucie pieczenia.

Czy nerwy regenerują się szybciej w cieple?

Zazwyczaj tak. ciepło poprawia krążenie, co oznacza, że tkanki są lepiej odżywione, a to natomiast prowadzi do szybszej regeneracji. Jednak sam proces regeneracji nerwu zależy głównie od stopnia uszkodzenia, a nie od temperatury.

tick-image