Zespół cieśni nadgarstka a renta

Zespół cieśni nadgarstka sam w sobie nie oznacza, że pacjent z automatu dostaje rentę. Jednak w określonych przypadkach może stać się podstawą do starania się o prawo do renty. Bardzo ważne jest jednak uzyskanie odpowiedniej diagnozy i stopnia trwałego uszkodzenia funkcji ręki i oceny tego, jak schorzenie wpływa na zdolność do wykonywania pracy zarobkowej. Warto wiedzieć, że w polskim systemie prawnym renta z tytułu niezdolności do pracy jest wręczana osobom, które utraciły zdolność do wykonywania pracy w wyniku choroby. A decyzję o tym, czy pacjent faktycznie stracił zdolność do wykonywania pracy podejmuje lekarz orzecznik ZUS. 

Czy sama diagnoza cieśni nadgarstka wystarczy do uzyskania renty?

Nie. Samo rozpoznanie zespołu cieśni nadgarstka nie jest wystarczające do przyznania renty. Schorzenie to w wielu przypadkach jest skutecznie leczone zachowawczo lub operacyjnie, a pacjent wraca do pełnej sprawności. Aby renta była możliwa, musi dojść do trwałego lub długotrwałego ograniczenia zdolności do pracy. Oznacza to, że objawy,  takie jak brak czucia w palcach, znaczne osłabienie chwytu czy przewlekły ból, muszą istotnie uniemożliwiać wykonywanie obowiązków zawodowych mimo leczenia i rehabilitacji.

Kiedy cieśń nadgarstka może być podstawą do renty?

Renta może zostać przyznana w sytuacji, gdy zespół cieśni nadgarstka ma ciężki przebieg, obejmuje obie ręce lub doprowadził do trwałego uszkodzenia nerwu. Jeśli mimo operacji i rehabilitacji utrzymuje się znaczne ograniczenie funkcji dłoni, a osoba wykonuje pracę wymagającą precyzyjnych ruchów lub siły manualnej, komisja ZUS może uznać ją za częściowo niezdolną do pracy. W skrajnych przypadkach, gdy ręce nie odzyskały sprawności i osoba nie może wykonywać żadnej pracy zgodnej z kwalifikacjami, możliwa jest renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Każdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie na podstawie dokumentacji medycznej i oceny funkcjonalnej.

Jak wygląda procedura ubiegania się o rentę?

Chcąc ubiegać się o rentę, należy złożyć wniosek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Do wniosku dołącza się dokumentację medyczną potwierdzającą rozpoznanie, przebieg leczenia, wyniki badań takich jak ENG lub EMG oraz informacje o przebytej operacji i rehabilitacji. Następnie pacjent kierowany jest na badanie do lekarza orzecznika ZUS, który ocenia stopień niezdolności do pracy. Ostateczna decyzja zależy od tego, czy schorzenie ma charakter trwały lub długotrwały i czy uniemożliwia wykonywanie pracy zgodnej z kwalifikacjami.

Czy operacja wyklucza możliwość uzyskania renty?

Jeżeli operacja przyniosła pełną poprawę i funkcja ręki została przywrócona, szanse na przyznanie renty są niewielkie. Jeżeli jednak mimo zabiegu utrzymują się poważne deficyty neurologiczne, takie jak trwałe zaburzenia czucia czy znaczne osłabienie chwytu, mogą one zostać uwzględnione w ocenie orzeczniczej. Istotne jest udokumentowanie, że leczenie zostało przeprowadzone, a poprawa jest niewystarczająca.

Czy cieśń nadgarstka może być uznana za chorobę zawodową?

Zespół cieśni nadgarstka w niektórych przypadkach może być uznany za chorobę zawodową. Jest to możliwe, jeśli schorzenie powstało w wyniku wieloletniej pracy wymagającej powtarzalnych ruchów nadgarstka lub dużego obciążenia dłoni. W takim przypadku możliwe jest to, że cieśń nadgarstka zostanie uznana za chorobę zawodową. Jednak procedura uznania cieśni nadgarstka za chorobę zawodową odbywa się odrębnie, a świadczenie może zostać przyznane w ramach ubezpieczenia wypadkowego. Jednak wymaga to udokumentowania związku między chorobą, a charakterem pracy.

tick-image